niedziela, 14 września 2014

7

Nie myślę racjonalnie. Nie widzę przez łzy. Nie czuję niczego poza... pustką. Czy wciąż żyję? Czy już tylko oddycham? Jakaś część mnie umarła razem z nadzieją. Właśnie, nadzieja. Wiesz, że to słowo nic nie znaczy, drogi czytelniku? Dreszcz przechodził za każdym razem, kiedy próbowałem myśleć o nim. Zranił mnie. Był taki bezlitosny. Obojętny. Czy to normalne? Cóż, mi się nie wydaje. Opuchnięte od płaczu oczy same dawały znak, więc jedynym stosownym wyjściem było zamknięcie ich.
Myśl na dziś: Ashton Śmieć Matoł Idiota Emo Realista Ćwok Irwin czuje wstyd.
PS: Czy zauważyłeś, że pierwsze litery moich określeń tworzą napis 'Śmierć', drogi czytelniku? Świat mnie chyba nie lubi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz