Drogi czytelniku,
Przeszedł czas, żeby się pożegnać. I nie, nie mówię tutaj o takim zwykłym 'pa'. Drogi czytelniku, chciałbym Ci z całego serca podziękować, za to, że naprawdę chciało ci się czytać to całe gówno. Miałeś ze mnie bekę? Ach tak, wiem, tylko ja rozumiem te moje wywody na temat uczuć. Żałosne. Och, nawet nie masz pojęcia, jak bardzo teraz płaczę. Ta kartka jest cała mokra! Przepraszam za to, sam nie wiem, czy to łzy radości czy smutku. Zastanawiam się jedynie, jak się nazywasz, drogi czytelniku. Calum, Mike, a może nawet Luke? Chyba się tego nie dowiem.
Och, zapomniałbym. Lucas, jeśli kiedykolwiek to przeczytasz, wiedz jedną rzecz. Kocham Cię, Luke.
Na zawsze Twój, Ashton.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz